Klimatyzacja samochodowa pracuje przez cały rok. Latem odpowiada przede wszystkim za chłodzenie wnętrza, a przy chłodniejszej i wilgotnej pogodzie pomaga osuszać powietrze i szybciej usuwać parę z szyb.
Z czasem warto kontrolować jej wydajność, stan filtra kabinowego, ilość czynnika oraz szczelność układu. Nie każda taka kontrola oznacza jednak pełny serwis, a słabsze chłodzenie nie zawsze oznacza, że wystarczy uzupełnić czynnik.
Jak często serwisować klimatyzację samochodową?
Nie ma jednego interwału odpowiedniego dla każdego samochodu. Znaczenie mają zalecenia producenta, konstrukcja układu, przebieg auta i jego rzeczywisty stan.
Dobrym punktem odniesienia jest przegląd klimatyzacji w samochodzie raz w roku, najlepiej wiosną, i pełniejsza obsługa mniej więcej co dwa lata, o ile producent samochodu nie określa innego harmonogramu.
Wcześniejsza kontrola ma sens, gdy:
- klimatyzacja chłodzi słabiej niż wcześniej,
- schłodzenie wnętrza trwa wyraźnie dłużej,
- po wcześniejszym serwisie efekt szybko zanika,
- z nawiewu pojawia się nieprzyjemny zapach,
- słychać nietypowe dźwięki po uruchomieniu klimatyzacji,
- samochód był naprawiany po kolizji w obrębie przedniej części nadwozia,
- nie wiadomo, kiedy układ był ostatnio serwisowany.
Po zakupie używanego samochodu warto również sprawdzić stan filtra kabinowego i działanie klimatyzacji, zamiast zakładać, że wcześniejsza obsługa była wykonana prawidłowo.
Na czym polega serwis klimatyzacji?
Zakres zależy od rodzaju układu i jego stanu. Standardowa obsługa może obejmować:
- sprawdzenie wydajności chłodzenia,
- kontrolę temperatury powietrza na nawiewach,
- odzyskanie czynnika chłodniczego,
- określenie ilości odzyskanego czynnika,
- wykonanie próżni i kontrolę podstawowych parametrów układu,
- uzupełnienie odpowiedniego oleju, jeżeli wymaga tego przeprowadzona procedura,
- napełnienie właściwą ilością czynnika,
- końcową kontrolę działania klimatyzacji.
Rodzaj czynnika oraz ilość czynnika i oleju muszą odpowiadać wymaganiom konkretnego samochodu. Nie powinno się ich dobierać „na oko” ani stosować jednego oleju do wszystkich układów.
R134a i R1234yf – dlaczego ma to znaczenie?
W samochodach spotyka się między innymi układy wykorzystujące R134a oraz R1234yf. Wymagają one odpowiedniego sprzętu i właściwej procedury obsługi.
Czynników nie wolno mieszać, a przed rozpoczęciem pracy trzeba ustalić, który z nich przewidziano dla danego pojazdu.
Samochody wykorzystujące nowszy czynnik można umówić bezpośrednio na serwis klimatyzacji R1234yf.
Czy serwis klimatyzacji polega tylko na „nabiciu”?
Nie.
Samo uzupełnienie czynnika nie wyjaśnia, dlaczego wcześniej było go za mało. Nie wiadomo również, jaka ilość pozostaje w układzie bez wykonania właściwej procedury serwisowej.
Jeżeli klimatyzacja po napełnieniu działa prawidłowo tylko przez krótki czas, trzeba brać pod uwagę nieszczelność. Kolejne uzupełnienie czynnika bez znalezienia źródła problemu może jedynie chwilowo zamaskować usterkę.
Przy powracającym ubytku czynnika potrzebne jest badanie szczelności klimatyzacji.
Serwis klimatyzacji a odgrzybianie
Obsługa obiegu chłodniczego i czyszczenie układu nawiewu to dwie różne czynności. Czyścić i odgrzybiać nawiew trzeba zwykle raz w roku albo wtedy, gdy z kratek czuć zapach – niezależnie od serwisu czynnika.
Nieprzyjemny, stęchły lub kwaśny zapach może być związany z wilgocią i zabrudzeniami w układzie wentylacji, filtrem kabinowym albo powierzchnią parownika. Nie oznacza automatycznie, że w klimatyzacji jest za mało czynnika.
Gdy klimatyzacja chłodzi prawidłowo, a głównym problemem jest zapach, bardziej odpowiednią usługą będzie odgrzybianie klimatyzacji.
Stan filtra kabinowego również ma znaczenie. Zabrudzony filtr ogranicza przepływ powietrza i może pogarszać komfort korzystania z nawiewu.
Kiedy standardowy serwis nie wystarczy?
Nie każdą usterkę można usunąć podczas okresowej obsługi.
Szerszej diagnostyki wymagają między innymi sytuacje, w których:
- klimatyzacja w ogóle nie chłodzi,
- czynnik szybko ponownie ucieka,
- sprężarka pracuje głośno albo pojawiają się inne nietypowe dźwięki,
- chłodzenie działa tylko w określonych warunkach,
- ciśnienia w układzie są nieprawidłowe,
- występuje problem ze sterowaniem, wentylatorem lub czujnikami.
Źródłem problemu może być przewód, skraplacz, kompresor, parownik, zawór rozprężny albo element sterowania. Sam objaw nie wystarcza do wskazania części przeznaczonej do wymiany.
W takim przypadku potrzebna jest naprawa klimatyzacji samochodowej.
Dlaczego klimatyzacja słabo chłodzi?
Słabsze chłodzenie może wynikać z kilku przyczyn. Niedobór czynnika jest tylko jedną z nich.
Pod uwagę bierze się również:
- nieszczelność układu,
- zabrudzony lub uszkodzony skraplacz,
- niewłaściwą pracę wentylatora,
- problem ze sprężarką,
- usterkę zaworu rozprężnego,
- problem z czujnikiem ciśnienia lub sterowaniem,
- ograniczony przepływ powietrza przez filtr kabinowy lub parownik.
Dlatego przed wymianą konkretnej części potrzebne są pomiary i sprawdzenie układu.
Czy czynnik chłodniczy trzeba regularnie uzupełniać?
Układ powinien pracować z ilością czynnika określoną przez producenta samochodu.
Jeżeli podczas obsługi okazuje się, że czynnika jest mniej, znaczenie ma skala ubytku oraz historia wcześniejszych serwisów. Duży albo szybko powracający ubytek wymaga sprawdzenia szczelności.
Cykliczne „dobijanie” nie usuwa problemu. Układ, który regularnie traci czynnik, ma nieszczelność do znalezienia.
Klimatyzacja po zakupie używanego samochodu
Brak historii serwisowej utrudnia ocenę stanu układu. Klimatyzacja może nadal chłodzić, mimo że filtr kabinowy jest zużyty albo układ dawno nie był kontrolowany.
Po zakupie auta można zacząć od:
- kontroli wydajności chłodzenia,
- sprawdzenia filtra kabinowego,
- oceny zapachu z nawiewu,
- sprawdzenia działania klimatyzacji w różnych warunkach,
- dalszej obsługi dopiero wtedy, gdy wynika ona ze stanu samochodu.
Nie ma potrzeby wymieniać wszystkich elementów ani wykonywać każdej możliwej usługi profilaktycznie.
Przegląd klimatyzacji wiosną – co sprawdzić przed upałami?
Wiosna to dobry moment na przegląd klimatyzacji samochodowej. Usterka wykryta przed sezonem nie zaskoczy w pierwszy upalny dzień, a termin w warsztacie łatwiej wtedy dopasować.
Przed sezonem sprawdza się przede wszystkim:
- temperaturę powietrza na nawiewach po kilku minutach pracy,
- czy z kratek nie czuć stęchlizny lub kwaśnej woni,
- stan filtra kabinowego, który po zimie bywa zawilgocony i zapchany,
- drożność odpływu skroplin spod parownika,
- czy sprężarka załącza się i pracuje bez hałasu,
- czy wentylator przed skraplaczem włącza się podczas pracy klimatyzacji.
Ilość czynnika i szczelność układu ocenia się dopiero podczas obsługi na stacji serwisowej. Z kabiny nie da się ich zmierzyć, a słabsze chłodzenie nie wskazuje jednoznacznie przyczyny.
Zapchany lub zawilgocony filtr kabinowy nie zatrzymuje już skutecznie pyłu, a nawiew słabnie. Wtedy pierwszym krokiem jest wymiana filtra kabinowego.
Dlaczego klimatyzację trzeba używać przez cały rok?
W układzie razem z czynnikiem krąży olej, który smaruje sprężarkę oraz uszczelnienia i oringi. Regularne używanie klimatyzacji pomaga utrzymać je nasmarowane. Gdy układ stoi wyłączony miesiącami, uszczelnienia mogą przesychać, a to sprzyja powolnym nieszczelnościom.
Dlatego klimatyzację dobrze włączać regularnie, także jesienią i zimą – nie trzeba przy tym odmierzać określonej liczby minut. Przy chłodnej, wilgotnej pogodzie układ osusza powietrze, więc szyby szybciej przestają parować. Przy niskiej temperaturze zewnętrznej sterowanie może nie załączyć sprężarki – to normalne zabezpieczenie, a nie awaria. Rozsądne ustawienia klimatyzacji mają też znaczenie dla samopoczucia w kabinie – o tym, czy klimatyzacja samochodowa szkodzi zdrowiu, decyduje głównie sposób jej używania i czystość układu.
Regularne używanie i okresowa konserwacja klimatyzacji w samochodzie przedłużają żywotność sprężarki, czyli najdroższego elementu urządzenia. Nie zastępują jednak przeglądu – nieszczelny układ będzie tracił czynnik niezależnie od tego, jak często jest włączany.
Co kierowca może zrobić sam?
Część obsługi klimatyzacji w aucie nie wymaga warsztatu. Czynnik, olej i szczelność to praca dla stacji serwisowej, ale codzienne nawyki też mają znaczenie:
- przed jazdą przewietrz auto nagrzane na słońcu, zamiast od razu ustawiać najniższą temperaturę,
- nie jedź stale na obiegu zamkniętym – kabina potrzebuje świeżego powietrza,
- nie ustawiaj temperatury dużo niższej niż na zewnątrz, szczególnie na krótkich trasach,
- reaguj na zapach z nawiewu i słabszy nawiew, zanim problem się utrwali,
- nie próbuj samodzielnie „nabijać” klimy puszkami z marketu – bez odzysku i pomiaru nie wiadomo, ile czynnika było w układzie.
Budowę układu, zasadę jego działania i sposób używania latem oraz zimą szerzej opisuje przewodnik klimatyzacja w samochodzie – jak działa i jak jej używać.
Serwis, odgrzybianie czy naprawa?
Sprawny układ wymaga okresowego serwisu, zapach przy dobrym chłodzeniu – odgrzybiania, powracający ubytek czynnika – badania szczelności, a brak chłodzenia lub hałas – diagnostyki i naprawy. Układ z czynnikiem R1234yf obsługuje się na stacji przeznaczonej do tego czynnika.
Serwis klimatyzacji i naprawy układów R134a oraz R1234yf wykonuje IRMAR przy ul. Makuszyńskiego 19 w Krakowie (Nowa Huta), tel. 518 840 464.
