Ubytki lakieru samochodowego szpecą auto bez względu na jego wiek i kolor. Najczęściej mają formę rys, ale zdarzają się też większe – spowodowane łuszczeniem się lakieru bezbarwnego albo uszkodzeniami mechanicznymi. Jak powinna przebiegać naprawa ubytków lakieru samochodowego, w tym lakieru bezbarwnego (tzw. klaru)?
Usuwanie ubytków lakieru to nie tylko poprawa wyglądu. Lakier chroni też karoserię przed korozją. Jeśli ubytek sięga podkładu albo blachy, rdza pojawi się szybko.
Najczęstsze przyczyny ubytków to kamienie spod kół, otarcia parkingowe i ptasie odchody, czyli typowe czynniki niszczące lakier samochodowy.
Jak uzupełnić ubytki lakieru na samochodzie? Zacznijmy od budowy lakieru…
Lakier we współczesnym aucie nakłada się na blachę zabezpieczoną już antykorozyjnie (np. cynkiem) i składa się z trzech warstw:
- Podkład, przylegający bezpośrednio do karoserii. Wyrównuje powierzchnię, zapewnia przyczepność kolejnym warstwom i chroni przed korozją.
- Lakier barwny (bazowy), który nadaje kolor, a także ewentualnie efekt metalik lub perłowy.
- Lakier bezbarwny (tzw. klar), który daje połysk (chyba że lakier ma być matowy) i chroni przed uszkodzeniami, takimi jak zarysowania.
Łączna grubość powłoki lakierniczej we współczesnym aucie to zwykle od 80 do 160 mikronów, zależnie od producenta i miejsca na karoserii. Drobne ryski i hologramy (koliste ślady po myciu) dotyczą lakieru bezbarwnego. Głębokie rysy sięgają warstwy barwnej albo podkładu.
Jak naprawić ubytki lakieru w samochodzie? Jakie są typowe uszkodzenia i jak powinna przebiegać naprawa?
Typowe uszkodzenia lakieru w aucie i sposoby ich naprawy:
- Łuszczący się klar. To typowy problem starszych samochodów. Jak naprawić ubytek lakieru bezbarwnego? Domowe sposoby, np. lakier do paznokci albo miejscowe zamalowanie lakierem bezbarwnym, nie działają. Jeśli klar zaczął się łuszczyć, zwykle będzie schodził z całego elementu, np. dachu albo maski. Naprawa polega wtedy na usunięciu starego lakieru i ponownym lakierowaniu elementu: podkład, baza i lakier bezbarwny. Wymaga to przygotowania powierzchni i kabiny lakierniczej, więc zleca się to lakiernikowi.
- Ubytki lakieru na masce, najczęściej od uderzeń drobnych kamieni. Jak usunąć ubytki w lakierze na masce? Najlepiej zaprawką, czyli lakierem dobranym po kodzie koloru. Kod znajduje się na tabliczce znamionowej lub naklejce w aucie; można go też ustalić po numerze VIN. Z uszkodzonego miejsca usuwa się luźny lakier, odtłuszcza je i delikatnie zamalowuje małym pędzelkiem. Ubytek trzeba pomalować cienko, żeby zaprawka nie tworzyła wypukłości.
- Poważne ubytki lakieru, np. po otarciu o ścianę albo inne auto. Naprawa wymaga lakierowania – miejscowego, z cieniowaniem przejścia między nowym a starym lakierem, albo całego elementu. W starszym aucie bardziej opłacalna bywa używana część w tym samym kolorze, np. drzwi czy zderzak.
- Głębokie rysy na lakierze. Można je zamalować lakierem zaprawkowym, złagodzić polerowaniem maszynowym (krawędzie rysy zaokrągla się tak, by była mniej widoczna) albo tymczasowo zamaskować kolorowym woskiem: miejsce się odtłuszcza, nakłada wosk w dopasowanym kolorze i poleruje.
- Drobne rysy na lakierze – jak je usunąć? Lekkościerna pasta polerska z woskiem albo kolorowy wosk tylko maskują problem. Trwałym rozwiązaniem jest polerowanie lakieru polerką z dobranymi pastami i padami. Usuwa ono małe rysy i hologramy, a często także białe plamy po ptasich odchodach, i odświeża połysk.
Ubytek sięgający podkładu albo blachy trzeba uzupełnić jak najszybciej. Naprawa powinna przywrócić zarówno wygląd elementu, jak i ochronę przeciwkorozyjną, którą zapewnia lakier.
Korekta lakieru – co to jest i kiedy jest możliwa?
Korekta lakieru, nazywana też renowacją lakieru samochodowego, polega na maszynowym polerowaniu lakieru bezbarwnego pastami o różnej ścieralności. Ściera się w ten sposób cienką warstwę klaru razem z ryskami, hologramami i matowym nalotem, dzięki czemu odnowa lakieru przywraca blask i głębię koloru – także w starszym aucie. Głębokich rys nie da się usunąć w całości, ale można zmniejszyć ich widoczność.
Korekty nie wykonuje się, gdy na lakierze są:
- ślady korozji (naloty, bąble);
- odpryski sięgające podkładu, np. typowe na masce;
- odparzony albo odklejający się lakier bezbarwny;
- bardzo głębokie rysy, dochodzące do podkładu;
- lakier położony amatorsko, np. sprayem, bez właściwego utwardzenia.
W takich przypadkach najpierw potrzebna jest naprawa lakiernicza, a przy korozji – usunięcie rdzy i sprawdzenie, czy nie ma jej w profilach zamkniętych i od wewnętrznej strony blach.
Pełna korekta lakieru obejmuje kolejno:
- ocenę lakieru w mocnym świetle, pod różnymi kątami;
- dokładne mycie, dekontaminację (usunięcie smoły i pyłu z klocków hamulcowych), glinkowanie i odtłuszczenie;
- polerowanie małych fragmentów pastami i padami – od bardziej ściernych po wykończeniowe;
- zabezpieczenie lakieru woskiem albo powłoką ceramiczną.
Po korekcie lakier najczęściej zabezpiecza się powłoką ceramiczną, która chroni efekt polerowania na dłużej niż wosk.
Czy korektę lakieru można zrobić samodzielnie?
Teoretycznie tak, ale łatwo o nowe rysy i hologramy, przegrzanie lakieru albo przetarcie klaru na krawędziach. Potrzebna jest polerka rotacyjna lub oscylacyjna, zestaw past i padów, a przede wszystkim doświadczenie w doborze środków do rodzaju uszkodzeń.
Ręczne polerowanie lekkościerną pastą z woskiem to co innego. Delikatnie odświeża zmatowiały lakier i maskuje mikrorysy, ale nie usuwa rys. Nie ma wiele wspólnego z prawdziwą korektą lakieru, którą wykonuje studio detailingu albo lakiernik.
Zanim zapadnie decyzja o naprawie, auto powinno być dokładnie umyte – dopiero na czystym lakierze widać wszystkie rysy i ubytki. Ręczne mycie parą bez szczotek wykonujemy w myjni parowej IRMAR w Krakowie.
