Powłoki ochronne lakieru – czy ta inwestycja się opłaca?

Powłoki ochronne lakieru - czy ta inwestycja się opłaca?

Dla jednych samochód to narzędzie, które ma przede wszystkim jeździć. Inni życzą sobie, żeby do tego wyglądał czysto i schludnie. Są jednak kierowcy, dla których auto to przyjaciel i skarb, będący zarazem wizytówką. Niestety, karoseria każdego samochodu z czasem matowieje, rysuje się i traci swoją urodę. Na rynku dostępny jest szereg powłok ochronnych do lakieru oraz specjalistyczne usługi jego nakładania. Co wybrać i czy jest to inwestycja, która się opłaca? 

Wersja ekonomiczna – wosk

Najprostszym sposobem ochrony lakieru jest wosk naturalny. Jest relatywnie tani i można go spokojnie nałożyć samodzielnie. Jego zaletą jest to, że „wyciąga” kolor, a ponadto ukrywa niedoskonałości lakieru i maskuje mikrorysy. Niestety jego podstawową wadą jest to, że bardzo szybko się zmywa. Jest to rozwiązanie dla osób, które nie chcą przepłacać, lubią proste rozwiązania i nie oczekują od nich cudów. 

Rozwiązanie pośrednie – powłoka kwarcowa

Rozwiązaniem znacznie trwalszym od wosku jest powłoka kwarcowa. Na rynku dostępne jest wiele takich produktów, których ceny rozpoczynają się już od ok. 200 zł. Powłoka kwarcowa powinna chronić lakier przez okres około roku. Powinna, gdyż jest to bardzo zależne od tego, w jaki sposób traktujemy swój wóz. Częste mycie na myjni automatycznej, czy też stosowanie bardzo inwazyjnych pian alkalicznych i mikroproszku dostępnych na myjniach samoobsługowych, wpływa na stan powłoki dewastująco.  Powłoka kwarcowa zabezpieczy karoserię przed warunkami atmosferycznymi, nada kolorowi głębi oraz sprawi wrażenie „szklistości”. Ma ona właściwości hydrofobowe (nie lubi się z wodą) oraz antystatyczne, co ułatwia mycie auta. 

Wersja premium – powłoka ceramiczna

Jest to bezwzględnie najbardziej zaawansowana powłoka ochronna do lakieru dostępna na rynku. Proces jej nakładania jest długi, skomplikowany, wymaga dokładności i precyzji. Dlatego też decydując się na ceramikę, najlepiej jest oddać samochód w ręce specjalistów. Ceny takiej usługi mogą powodować zawrót głowy. Koszty zaczynają się od kilkuset złotych, ale na dużego SUV-a trzeba będzie wydać nawet ok. 3 tysięcy złotych. Dlaczego tak drogo?! Po pierwsze – czas. Proces nakładania ceramiki trwa nawet dwa dni, w trakcie których samochód zajmuje stanowisko i uwijają się przy nim spece od estetyki samochodów. Czy warto? Powłoka ceramiczna to najlepsze, co twój samochód może dostać w prezencie. Jest bardzo wytrzymała, a niektóre firmy szczycą się, że ich produkty wytrzymują na lakierze nawet 5 lat. Ponownie, to zależy od tego, w jaki sposób pielęgnuje się wóz, jednak 2-3 lata to minimum, przez jakie ceramika powinna bronić karoserii. Chroni ona przed drobnymi uszkodzeniami mechanicznymi (np. otarciem przez gałęzie), zabezpiecza przed działaniem chemii oraz promieni UV i sprawia, że mycie samochodu staje się czystą przyjemnością. To dzięki wspomnianym właściwościom hydrofobowym i antystatycznym, które ceramika posiada.

Które rozwiązanie wybrać? Decyzja zależy od tego, czego się oczekuje i w jakim stanie jest samochód. Nałożenie powłoki ochronnej na idealnie utrzymany lakier będzie łatwiejsze i co za tym tańsze, niż na karoserię, która czasy świetności ma dawno za sobą. Warto zasięgnąć porady u specjalistów od auto detailingu, którzy z pewnością rozwieją wszelkie wątpliwości.

Najnowsze wpisy

Z jakich ubezpieczeń można zrezygnować przy kredycie hipotecznym?

Z jakich ubezpieczeń można zrezygnować przy kredycie hipotecznym?

Kredyt hipoteczny jest dla szerokiego grona klientów jedyną możliwością nabycia nieruchomości. Rosnące koszty znacznie ograniczają możliwość nabycia mieszkania ...
Ubezpieczenie opon samochodowych - czy to ma sens

Ubezpieczenie opon samochodowych – czy to ma sens

Złapanie gumy w trasie to zmora każdego kierowcy. Nie zawsze winny musi być gwóźdź czy kawałek szkła, takie ...
Katalizator spalin - działanie, awarie, naprawa

Katalizator spalin – działanie, awarie, naprawa

Każdy samochód, bez względu na to, czy jest napędzany benzyną, olejem napędowym czy gazem, powinien mieć katalizator, a ...