Jak zabezpieczyć się przy kupnie auta na wypadek cofniętego licznika?

Jak zabezpieczyć się przy kupnie auta na wypadek cofniętego licznika?

Tak zwane „cofanie licznika” jest w Polsce procederem, który kwitnie od dawna i pomimo wpisania go do Kodeksu Postępowania Karnego nadal można spotkać bardzo dużą liczbę samochodów, których stan licznika jest zupełnie różny od faktycznego przebiegu pojazdu. Czy można zabezpieczyć się przez oszustwem w postaci „cofanego licznika”? Można! Zobacz, na co zwrócić uwagę i czego przypilnować.

Umowa przede wszystkim

Bardzo złą praktyką, niestety dość popularną, są nielegalne transakcje samochodami. Pod pretekstem niższej ceny kupcy decydują się na podpisanie umowy in-blanco albo podpisanie umowy bez weryfikacji tożsamości sprzedającego. Jeśli na umowie znajdą się dane fikcyjne nie będzie żadnej możliwości dochodzenia swoich praw. Zadbanie o poprawną umowę jest pierwszym i najważniejszym krokiem, jeżeli będziemy zmuszeni w przyszłości dochodzić swojej racji. Dlatego koniecznie należy pamiętać o weryfikacji danych sprzedającego przed podpisaniem umowy. Jeżeli samochód kupujemy w komisie i wystawiana jest faktura, dobrą praktyką jest sprawdzenie
danych firmy, pod którą działa komis. Jeżeli coś wzbudzi nasze wątpliwości, należy reagować.

Co w tej umowie?

Jeśli zostaniemy zmuszeni do dochodzenia swoich praw, punktem wyjścia dla wysokości zadośćuczynienia będzie cena samochodu na umowie. Jeżeli zdecydujemy się na zaniżenie ceny na umowie, trzeba liczyć się z tym, że w razie żądań sprzedający będzie mógł oddać kwotę na umowie, wziąć auto z powrotem, i sprzedać je ponownie, co dla niego będzie opłacalne, a dla nas zupełnie niekorzystne. Ważną rzeczą jest też przebieg pojazdu. To właśnie tego konkretnego zwrotu „przebieg pojazdu” powinniśmy używać na umowie, a nie popularnych fraz takich jak „stan licznika” czy „wskazanie drogomierza”. Jeśli wpisany zostanie przebieg pojazdu, jest to jednoznaczne z zapewnieniem
sprzedającego, że zna on stan pojazdu i jest on zgodny z tym, co na umowie.

Co zrobić, kiedy padniemy ofiarą oszustwa?

Są dwa wyjścia z sytuacji, kiedy kupiliśmy auto z oszukanym przebiegiem. Możemy odstąpić od umowy i żądać zwrotu pieniędzy, albo zatrzymać samochód i żądać części pieniędzy z tytułu niższej wartości pojazdu z wyższym przebiegiem. Jeżeli niski przebieg był kluczowym powodem zakupu, wówczas pozostaje tylko odstąpienie od umowy. W drugiej ustalenie kwoty zadośćuczynienia można zlecić rzeczoznawcy, trzeba się jednak liczyć z tym, że jego koszt pokryjemy z własnej kieszeni. Teoretycznie na dochodzenie praw z tytułu rękojmi, zarówno kupując od osoby prywatnej jak i od firmy, mamy 2 lata. Należy jednak dochować terminu poinformowania drugiej strony o wykryciu
wady – mamy na to 30 dni, jednak najlepiej jest zrobić to jak najszybciej.

Najnowsze wpisy

Samochód po zimie – co w nim sprawdzić?

Samochód po zimie – co w nim sprawdzić?

Sezon zimowy potrafi być udręką nie tylko dla kierowcy, ale także dla jego samochodu. Wysokie amplitudy temperatur, wysoka ...
Auto detailing – jakie uszkodzenia nadają się do regeneracji

Auto detailing – jakie uszkodzenia nadają się do regeneracji

Jest bardzo duża grupa kierowców, która drobne rysy i uszkodzenia na lakierze samochodu traktuje jako jego naturalny element. ...
Co warto wiedzieć o chorobach współistniejących w kontekście ubezpieczenia

Co warto wiedzieć o chorobach współistniejących w kontekście ubezpieczenia

Choroby współistniejące stały się głośnym tematem w trakcie pandemii koronawirusa. Okazało się, że osoby z chorobami współistniejącymi dużo ...