Czym jest immobiliser? Co zrobić, jeśli się zepsuje?

laura-gariglio-tPxnF8LVNEI-unsplash

Niemal każdy nowy samochód wyposażony jest w immobiliser. To małe urządzenie zostało wymyślone w celu zwiększenia bezpieczeństwa naszych pojazdów, ale zdarza się, że staje się także uciążliwym i bardzo kosztownym problemem.

Czym jest immobiliser i jak działa?

Immobiliser zabezpiecza samochód przed uruchomieniem w przypadku jego kradzieży, blokując układ zapłonowy lub komputer sterujący jego pracą. Efektem tego jest brak możliwości uruchomienia auta – rozrusznik kręci się, ale pojazd nie chce zapalić. 

Immobiliser składa się z dwóch części. Pierwsza z nich – transponder (nadajnik) zamontowany jest w obudowie kluczyka. W starszych autach może być również wmontowany w specjalny pilot lub być osobnym urządzeniem wyglądającym jak mała bateria. Drugą z części jest centralka (odbiornik) zamontowana w samochodzie. 

Swego czasu stosowano także immobilisery kodowe, które wymagały od kierowcy wprowadzenia kodu PIN za pomocą specjalnej klawiatury. Rozwiązanie to nie przyjęło się jednak zbyt dobrze, gdyż było niezwykle uciążliwe w użytkowaniu, dlatego też szybko z niego zrezygnowano. 

Immobiliser się zepsuł – co robić?

System ten ma także swoje wady. Immobilisery lubią się psuć. Najczęściej dochodzi do awarii nadajnika – trzeba go wtedy wykasować i wgrać nowy do pamięci procesora. Zdarza się również, że zawodzą tzw. pętle indukcyjne, które znajdują się przy stacyjce. Odczytanie sygnałów z nadajnika jest wtedy niemożliwe, więc samochód nie daje się uruchomić. 

Na początku musimy sprawdzić, co dokładnie zawiniło. W tym celu musimy spróbować odpalić samochód przy pomocy zapasowego klucza. Jest to najmniej problematyczna awaria, gdyż zepsuty klucz wystarczy po prostu oddać do naprawy. Jednym z rozwiązań jest także umieszczenie nadajnika w samochodzie. Urządzenie będzie wtedy znajdowało się w polu czytnika, co umożliwi uruchomienie auta nawet bez potrzeby posiadania sprawnie działającego immobilisera. Sposób ten pozwala zaoszczędzić na dorabianiu kluczy, ale znacznie ułatwia złodziejowi kradzież pojazdu. 

Jeśli samochód nie uruchamia się z kluczyka zapasowego, oznacza to, że zepsuł się odbiornik. W tym przypadku nie damy rady sami nic z tym zrobić i musimy skorzystać z usług tzw. pogotowia kluczowego. Nie dają one jednak gwarancji uruchomienia pojazdu na miejscu. Jeśli auto nie odpali, będziemy musieli oddać je do mechanika. 

Odbierając auto z warsztatu, należy być bardzo uważnym. Koniecznie trzeba sprawdzić, czy oba posiadane przez nas klucze odpalają silnik. Jeśli nie, oznacza to, że nieuczciwy pracownik warsztatu wgrał do pamięci nowy klucz, zostawiając sobie zapasowy, który może zostać później wykorzystany w niecnych celach.

Najnowsze wpisy

Samodzielna naprawa niewielkich ubytków lakieru, czyli pasta polerska, drobnoziarnisty papier ścierny i wosk

Niewielkie ubytki lakieru, rysy, drobne otarcia oraz wykwity korozji to problemy, z którymi właściciel samochodu może poradzić sobie ...

Koło dwumasowe – jak wydłużyć jego życie?

Koło zamachowe dwumasowe to odpowiednik koła zamachowego sztywnego, powstały ze względu na rosnącą pojemność i moc silników, szczególnie ...

Jakie czynniki niszczą lakier samochodowy?

Lakier na karoserii samochodu pełni zarówno funkcje ozdobne, jak też chroni ją przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych. Specjalna ...