Autodetailing potrafi przywrócić lakierowi głębię koloru i połysk. Dobrze wykonany car detailing sprawia, że kilkuletnie auto wygląda jak świeżo po wyjeździe z salonu. Trzeba jednak pamiętać, że detailing usuwa tylko powierzchowne uszkodzenia lakieru. Czasem zamiast polerowania potrzebna jest naprawa blacharsko-lakiernicza. Które uszkodzenia lakieru samochodu nadają się do regeneracji, a których nie da się tak usunąć?
Autodetailing – co spowodowało, że stał się tak popularny?
Auto detailing – co to jest? To dokładne czyszczenie, renowacja i zabezpieczenie lakieru oraz wnętrza, wykonywane etapami i z dbałością o szczegóły. Detailing samochodowy zyskał popularność, bo na rynku pojawiło się dużo dobrych kosmetyków dla amatorów, a także past, padów i polerek dla specjalistów. Wiele osób uczy się podstaw z internetu, a usługi car detailingu oferuje coraz więcej firm.
Druga przyczyna to stan lakierów we współczesnych autach. Powłoki są cienkie, a ich skład zmieniał się m.in. pod wpływem przepisów środowiskowych. Lakier pracuje w trudnych warunkach: mróz i upał, sól drogowa, kurz, ptasie odchody, owady. Swoje dokładają też właściciele. Mycie brudną gąbką albo w myjni szczotkowej zostawia na lakierze drobne, koliste rysy, czyli hologramy.
Jakie uszkodzenia można usunąć z karoserii, stosując car detailing?
Czy detailing usuwa rysy i wszystkie inne uszkodzenia lakieru? Nie. Żeby zrozumieć dlaczego, trzeba wiedzieć, z czego składa się powłoka lakiernicza.
- Podkład – nakładany bezpośrednio na blachę. Chroni ją przed korozją i tworzy równą powierzchnię pod lakier.
- Lakier bazowy – zawiera pigmenty i nadaje kolor. W lakierach metalicznych i perłowych ma też drobiny efektowe.
- Lakier bezbarwny – zewnętrzna warstwa, która chroni bazę i daje połysk. Ma zwykle grubość zaledwie kilkudziesięciu mikrometrów.
Detailing lakieru działa wyłącznie w obrębie lakieru bezbarwnego. Można go:
- spolerować lekko, żeby usunąć zmatowiałą, zwietrzałą warstwę i przywrócić połysk;
- spolerować mocniej, żeby usunąć hologramy, płytkie rysy i ślady po owadach lub ptasich odchodach.
Rysy sięgające lakieru bazowego i podkładu można najwyżej zmniejszyć, np. zaokrąglając ich krawędzie, żeby mniej odbijały światło. Rysa, która odsłania blachę albo podkład, wymaga zaprawki lub lakierowania. Tu kończą się możliwości polerowania.
Ponieważ warstwy są bardzo cienkie, przed polerowaniem mierzy się grubość lakieru. Dobór pasty, pada i prędkości polerki wymaga doświadczenia. Zbyt agresywna praca może przetrzeć lakier bezbarwny na krawędziach albo go przegrzać, a tego już nie da się cofnąć.
Odświeżony lakier trzeba potem chronić. Podstawą jest regularne, delikatne mycie i woskowanie. Trwalszą ochronę dają powłoki ceramiczne i folie ochronne. Jak działa powłoka ceramiczna na lakierze, wyjaśnia osobny wpis.
Jakich uszkodzeń nie uda się usunąć, stosując car detailing?
Wgniecenia, także po gradobiciu, ogniska korozji z pęcherzami pod lakierem, głębokie rysy do blachy i błędy po amatorskim malowaniu nie znikną po polerowaniu. To zakres napraw blacharsko-lakierniczych. Po takiej naprawie liczy się z kolei pielęgnacja lakieru – świeży lakier przez pierwsze tygodnie lepiej myć delikatnie i bez mocnej chemii, zgodnie z zaleceniami lakiernika.
Uszkodzenia można też zamaskować folią w kolorze nadwozia. To jednak tylko połowiczne rozwiązanie. Folia nie zatrzyma korozji, która rozwija się pod nią.
Drobne odpryski można zabezpieczyć samodzielnie – jak to zrobić, opisuje wpis o tym, jak wygląda samodzielna naprawa niewielkich ubytków lakieru.
Jeśli chcesz utrzymać oczyszczony lakier w odpowiednim stanie – mycie i wosk w IRMAR
IRMAR to warsztat mechaniczny w Krakowie z myjnią parową. Nie wykonujemy korekty lakieru ani powłok ceramicznych, ale pomagamy utrzymać lakier w dobrym stanie po detailingu. Mycie parą odbywa się ręcznie, bez szczotek, więc ryzyko nowych hologramów jest mniejsze. W cenniku myjni jest też wosk, który zabezpiecza lakier, oraz polerowanie reflektorów.
Detailing to skuteczny sposób na zmatowiały lakier i płytkie rysy. Przy głębszych uszkodzeniach najpierw trzeba je naprawić, a dopiero potem dbać o połysk.
