fbpx

IRMAR

Wymiana opon – dlaczego warto to zrobić?

Szybki rzut oka na prognozę pogody, wniosek jest nieubłagany: idzie zima. Może nie jakimś szturmem, nie będziemy z dnia na dzień mieć wielkich mrozów i cały kraj nie zostanie zasypany śnieżną pokrywą. Niemniej poranki są już mroźne, temperatura waha się wokół zera. W dzień bardzo rzadko słupek rtęci dociera do 10 stopnia, a jeśli już to taka jesienna temperatura trwa jedynie chwilę, gdy jakimś cudem słońce przebije się przez listopadowe chmury. Średnia dzienna temperatura zatem ledwo, bądź wcale dociera do symbolicznych 7 stopni Celsjusza. A to oznacza, ze najwyższa pora ustawić w kolejce do wulkanizatora, żeby wymienić opony z letnich na zimowe. Nie ma się co przejmować tym, że temperatura może jeszcze gdzieniegdzie podskoczyć do kilkunastu stopni. Takie skoki są tylko chwilowe, nie ma ryzyka, że temperatura zaszkodzi jakości opony, tak jak to ma w przypadku jazdy na zimowych oponach w lecie podczas upałów.

Dlaczego jest to niezbędny punkt w kalendarzu każdego kierowcy? To oczywiste – ze względów bezpieczeństwa. Zima w Polsce nie jest specjalnie łaskawa. W zeszłym roku z zimową aurą mieliśmy do czynienia praktycznie od października do maja, czyli ponad pół roku! Jeszcze jakbyśmy doświadczyli mrozów, ale drogi by były suche to pół biedy. Ale pogoda podczas zimy w Polsce jest bardzo kapryśna. Śnieg, śnieg z deszczem, gołoledź, duże wahania temperatury między nocą, a dniem (niebezpieczne są zwłaszcza dni, gdy temperatura skacze między ujemną, a dodatnią), to warunki, które niestety wymagają od nas inwestycji w zimowe opony przed najtrudniejszą dla kierowców porą roku.

Ataki zimy w Polsce potrafią być bardzo wybuchowe. A co za tym idzie „zima jak co roku zaskakuje drogowców”. Piaskarki, spychacze i „ekipy solące” nie zawsze nadążają ze swoją pracą.

Oczywiście pamiętajmy o tym, że nawet najlepsze opony zimowe nie gwarantują nam bezpiecznej jazdy. Dlatego gdy zima zagości na dobre jeździjmy jeszcze uważniej i z jeszcze mniejszym zaufanie do pozostałych uczestników ruchu drogowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*