fbpx

IRMAR

Jak prawidłowo przechowywać opony?

Nawet jeżeli ktoś bardzo długo zwlekał z wymianą opon na zimowe to raczej ma już ten proceder za sobą. Na zaśnieżone i oblodzone drogi wyjedziemy więc nieco spokojniej. Głowę zaprząta nam jednak jedna myśl: co zrobić z nieużywanymi w zimie oponami letnimi? Jeżeli po prostu rzuciłeś je w kąt garażu lub zniosłeś do piwnicy i ułożyłeś obok słoiku z przetworami pod oknem możesz słono tego żałować.

Co należy zatem zrobić z oponami, które z naszych kół zdejmiemy? Najpierw oceńmy czy w ogóle będą się nadawały do użytku na wiosnę. Jeżeli są już łyse, popękane, pozbawione bieżnika to lepiej je od razu przeznaczyć do utylizacji. Raczej nie możemy liczyć, że stan naszego ogumienia po zimie się polepszy. Szkoda naszego czasu i nerwów, gdy na wiosnę odejdziemy z kwitkiem od wulkanizatora, gdy warsztat odmówi nam założenia opon nie spełniających chociaż minimalnych kryteriów.

Jeżeli rokujemy, że nasze opony posłużą nam jeszcze co najmniej sezon warto przemyśleć, jak rozegrać przechowanie opon przez zimę. Coraz więcej warsztatów czy wulkanizatorów oferuje przechowywanie odpłatne opon co nie jest wbrew pozorom drogim rozwiązaniem. Oddać do „leżakowania” w profesjonalnych warunkach możemy opony już od kilkudziesięciu złotych. A mamy wtedy pewność, że nasze gumy będą miały odpowiednie warunki.

Co jeśli sami zdecydujemy się na przezimowanie naszych opon letnich? Przede wszystkim trzeba opony bardzo dokładnie umyć. Wtedy przejdą drugą selekcję dotyczącą możliwości dalszego użytkowania pod kątem nacięć, pęknięć i poziomu bieżnika. Wy wyszczotkowaniu opon warto je zakonserwować. Na rynku preparatów motoryzacyjnych znajdziemy sporo preparatów, dzięki którym wydłuży żywotność. Ważne, żeby zastosować je na bocznej części opony, nie na bieżniku.

Co do miejsca, gdzie ukryjemy nasze gumy to nie może być ono w żadnym przypadku nasłonecznione. Promienie UV dość szybko niszczą opony. Miejsce musi zatem być przede wszystkim ciemne. Poza tym warto, żeby było suche. Temperatura nie powinna przekraczać temperatury pokojowej, optymalna jest w przedziale od 10 do 20 stopni. Warto oponom zapewnić także chociaż minimalny przewiew. Nie warto kłaść gum bezpośrednio na betonie. Za podkład mogą służyć np kartony albo deski.

Istotna jest pozycja w jakiej kładziemy opony. Jeżeli są z felgami dopuszczalne jest położenie jednej na drugiej. Jeżeli bez połóżmy je pionowo, pamiętając o obracaniu co jakiś czas. Żeby uniknąć łamigłówek na wiosnę oznaczmy, które z opon montujemy z tyłu, z przodu, z prawej bądź lewej strony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*