fbpx

IRMAR

Jak bezpiecznie jeździć we mgle?

Jesień niemal w pełni, dlatego nikogo nie powinny dziwić występujące coraz częściej – zwłaszcza w godzinach porannych – gęste mgły. Charakterystyczne dla tej pory roku „zadymienie” powietrza utrudnia widoczność, w szczególności będąc niebezpiecznym dla kierowców. Jazda we mgle nie należy raczej do najprzyjemniejszych rzeczy, powodując tylko, że dodatkowo denerwujemy się za kółkiem. Podróżowanie w tak trudnych warunkach powinno wymusić na nas „nadprogramową” ostrożność. Ważne jest tutaj stosowanie się do zasad, które usprawnią podróż i zwiększą nasze bezpieczeństwo na drodze.

Oczywiście pierwszą rzeczą, o której należy pamiętać podczas jazdy w gęstej mgle jest włączenie świateł przeciwmgłowych – zwanych przez wielu często przeciwmgielnymi. Zdarza się jednak, że światła te wykorzystywane są niepotrzebnie – zazwyczaj w sytuacji, kiedy mamy do czynienia zaledwie z „mgiełką”, z którą poradzi sobie „zwykłe” oświetlenie. Tak naprawdę nie wszystkie samochody wyposażone są w zestaw przednich świateł przeciwmgłowych. Standardowe wyposażenie pojazdu obejmuje jedynie tylne oświetlenie – należy korzystać z niego niezwykle ostrożnie, reagując na bieżąco na wydarzenia na drodze. Najlepiej włączyć je w momencie, gdy widoczność spadnie poniżej 50 metrów – pamiętając przy tym, że pogarsza się jednocześnie skuteczność świateł stop. Z kolei jeśli używamy świateł do jazdy dziennej, konieczne jest przełączenie ich na światła mijania, gdyż tak nakazują nam przepisy ruchu drogowego. Niezastosowanie się do nich grozi mandatem do kilkuset złotych.

Mgła, a co za tym idzie gorsza widoczność naturalnie powinny zmusić kierowcę do bezpiecznej, ostrożnej jazdy. Podróż w złych warunkach atmosferycznych może lekko „przytłumić” nasze zmysły – zwłaszcza podczas mgły, kiedy z reguły wydaje się, że jedziemy wolniej, niż wskazuje na to prędkościomierz. W takim wypadku lepiej zdjąć nogę z gazu i dojechać do celu całym i zdrowym, aniżeli narażać się na incydenty w postaci chociażby stłuczki, czy wypadku. W momencie, gdy nie do końca możemy ufać zmysłowi wzroku, wyostrza się nam słuch – ważne jest więc też, aby w razie możliwości odciąć się od wszelkich hałasów – przede wszystkim wyłączając radio. Dzięki temu będziemy w stanie wyłapać różne dźwięki, które mogą ostrzec nas choćby przed potencjalnym zagrożeniem na drodze. Dodatkowo, jeżeli mgła będzie już naprawdę bardzo gęsta, sami możemy emitować sygnały dźwiękowe – używając klaksonu np. przy wjeździe na ruchliwe skrzyżowanie, informując tym samym o swojej obecności innych uczestników ruchu drogowego.

Dobrym rozwiązaniem podczas mgły jest trzymanie się blisko innego samochodu – używając przy tym jego tylnych świateł, jako swoistych punktów odniesienia. Oczywiście nie wolno zapominać o zachowaniu odpowiedniej odległości pomiędzy pojazdami. Należy też uważnie obserwować znaki drogowe, które są chyba najważniejszym źródłem informacji nie tylko w czasie mgły, ale podczas każdej podróży samochodem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*