fbpx

IRMAR

Dbajmy o nasze światła!

Roli świateł w zimie przecenić się nie da. Oczywiście, wiele miejsca poświęca się takim elementom jak wymiana opon na zimowe, dbanie o akumulator, przyczepność i zamrożone zamki. Mimo wszystko te elementy są „na tapecie” raz na jakiś czas. A jednak z szybko zapadającymi ciemnościami, obniżoną widocznością, mgłami i oślepiającym światłem z naprzeciwka musimy się zmagać właściwie codziennie w zimową porę.

Dbanie o światła zaczynamy, jak niemal przy każdym elemencie auta, od regularnej kontroli. Choćby nawet podczas tankowania samochodu sprawdźmy, czy wszystko jest w porządku: wszelkie zanieczyszczenia, pęknięcia czy ubytki w działających żarówkach mogą mieć opłakane skutki. Pamiętajmy że brudny klosz samochodowej lampy nie tylko słabiej świeci, ale też może być oślepiający dla kierowców jadących z naprzeciwka.

W wielu autach jesteśmy w stanie dokonać w miarę sprawnej wymiany żarówki samodzielnie. Czasami jednak wymaga to wizyty w warsztacie samochodowym, bo dostęp do żarówki ograniczony jest przez akumulator bądź osłonę błotnika, czy jakikolwiek inny element auta, który nie zawsze jesteśmy w stanie pokonać w domowo-garażowych warunkach.

Jeżeli już przyszło nam wymienić jedną z niedziałających żarówek to podobnie uczyńmy z jej prawą lub lewą odpowiedniczką. Choćby dlatego, że żarówki działają w zbliżonych warunkach, więc jeżeli spaliła się jedna to i prawdopodobnie druga będzie niebawem do wymiany. W ten sposób zaoszczędzimy sobie nieco nerwów i czas na ponowne grzebanie pod maską, bo oszczędność na nie wymienionej sztuce jest raczej niewielka. Poza tym nowa żarówka świeci mocniej niż ta na skraju zużycia zatem wymieniając obie naraz zapewnimy sobie zsynchronizowaną strugę światła. Pomoże w tym korzystanie po obu stronach z żarówek o identycznej mocy i najlepiej pochodzących od tego samego producenta (oczywiście wyjątek stanowią sytuacje awaryjne, gdy montujemy to, co pod ręką, albo to co udało nam się zakupić na najbliższej stacji benzynowej). Warto w tej sytuacji pomyśleć o zestawie zapasowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*