fbpx

IRMAR

Co nowego nas czeka w 2016?

Nowy rok jak zawsze przynosi wiele zmian. Dotykają one oczywiście także kierowców. Z racji dość niskich cen mniej niż co roku drżymy o rosnące koszty paliwa. Bardziej jednak nowego roku obawiać się powinni ci, którzy jeżdżą na pograniczu prawa i kolekcjonują punkty karne. Nowe przepisy obowiązywać będą od 4 stycznia.

Zlikwidowana bowiem będzie możliwość „odrobienia” punktów poprzez udział w specjalnym kursie w ośrodku ruchu drogowego. Przypomnijmy: dotychczas kierowca, który miał obawy, że niedługo przekroczy barierę powodującą utratę prawa jazdy, mógł dwa razy w roku zapisać się na kurs, dzięki któremu tracił 6 punktów. Zważywszy na to, że kurs trwał 6 godzin i kosztował 350 zł dla wielu kierowców była to bardzo opłacalna i często ratująca inwestycja.

Kursy „za 6 punktów” znikają, mają pojawić się za to nowe. Będą obowiązkowe dla tych, którzy przekroczą 24 punkty. Jego ukończenie z pozytywnym wynikiem będzie obowiązkowe dla tych, którzy marzą o odzyskaniu dokumentów. Według wstępnych ustaleń kosztować ma 500 zł. Jeżeli ktoś w 5 lat po ukończeniu kursu znów zbierze 24 punkty utraci prawo jazdy i musi od nowa wyrabiać prawo jazdy. Nie wykluczone, że wówczas będzie traktowany jak nowy kierowca.

Ci także nie będą mieć łatwego życia po nowym roku. Nowy kierowca będzie mógł się poruszać z prędkością maksymalną 100 km/h (tylko na autostradach i drogach ekspresowych dwupasmowych) oraz 50 km/h (po mieście, nawet jeżeli znaki pozwolą na więcej). „Nowy” kierowca to taki, który zdał egzamin mniej niż 8 miesięcy wstecz. Każdy nowicjusz będzie zobowiązany także do naklejenia tzw. zielonego listka na szybie pojazdu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*