IRMAR · Serwis samochodowy Kraków

Zanim zaczniemy jeździć kupionym samochodem…

Samochód osobowy w naturalnym otoczeniu

Udało się. Po miesiącach szukania samochód stoi pod domem: ładny, zadbany, sprawny i w okazyjnej cenie. Przy aucie używanym radość z zakupu nie powinna jednak przysłonić podstawowej obsługi. Nawet jeśli ufasz sprzedającemu, czas i kilometry robią swoje.

Olej, filtry i płyny eksploatacyjne

Częsty błąd: cały budżet idzie na zakup, a na start z „nowym” autem nie zostaje nic. Tymczasem jakieś wydatki na początku są praktycznie pewne. Od czego zacząć? Od oleju, filtrów i płynów (np. chłodniczego i hamulcowego). Jeśli nie wiesz na pewno, kiedy poprzedni właściciel wymieniał olej, wymiana oleju i filtrów to dobry pierwszy serwis po zakupie. W dieslu szczególną uwagę zwróć na filtr paliwa.

Płyn hamulcowy chłonie wilgoć i z czasem traci właściwości, dlatego wymienia się go zwykle co dwa lata. Płyn chłodniczy sprawdza się testerem temperatury krzepnięcia. Jeśli jest brudny albo nie wiadomo, kiedy go wymieniano, lepiej go wymienić. Do kontroli jest też olej w skrzyni biegów, zwłaszcza w automacie, oraz płyn wspomagania, jeśli auto ma wspomaganie hydrauliczne.

Rozrząd, wydech i klimatyzacja

Jeśli nie ma dowodu wymiany paska rozrządu, rozważ ją od razu. Sprawdź też układ wydechowy. Często okazuje się, że klimatyzacja wymaga uzupełnienia czynnika chłodniczego. Ubytek czynnika zwykle oznacza nieszczelność, więc samo uzupełnienie nie wystarczy. Do kontroli jest także zawieszenie – w niektórych modelach bardzo szybko zużywają się np. łączniki stabilizatora.

Pasek rozrządu wymienia się według przebiegu albo wieku – zależnie od tego, co nastąpi pierwsze. Zerwany pasek w wielu silnikach oznacza zderzenie zaworów z tłokami i kosztowny remont głowicy. Od rodzaju napędu zależy też, jak często wymieniać napęd rozrządu – pasek ma zwykle krótszy interwał niż łańcuch.

Klimatyzację sprawdza się, mierząc temperaturę nawiewu i szczelność układu. Przy okazji wymienia się filtr kabinowy, bo jego stan po poprzednim właścicielu zwykle jest nieznany.

Hamulce, opony i zawieszenie

Sprawdź, czy opony nie są zbyt zużyte, i skontroluj zbieżność kół. Obowiązkowo obejrzyj układ hamulcowy. Przy okazji można wymienić świece – żarowe w dieslu albo zapłonowe w benzynie.

Przy hamulcach liczy się grubość klocków i tarcz, stan przewodów oraz równomierne hamowanie. W oponach sprawdza się bieżnik, datę produkcji i ślady nierównego zużycia. Te ostatnie często zdradzają luzy w zawieszeniu albo złe ustawienie kół. Stuki na nierównościach, ściąganie auta i drgania kierownicy to sygnał do kontroli zawieszenia i układu kierowniczego, a po wymianie jego elementów – do ustawienia geometrii kół.

Diagnostyka komputerowa i ukryte usterki

Wiele usterek wychodzi po podłączeniu auta do komputera diagnostycznego: problemy z układem zasilania paliwem, systemem poduszek powietrznych czy błędy ABS. Najlepiej zrobić to jeszcze przed podpisaniem umowy. Taki serwis przedzakupowy, czyli sprawdzenie auta przed zakupem, w IRMAR obejmuje m.in. diagnostykę komputerową testerem KTS, pomiar grubości lakieru oraz kontrolę zawieszenia, hamulców i układu kierowniczego.

Po zakupie diagnostyka też ma sens. Tester pokaże błędy zapisane w pamięci sterowników, nawet jeśli kontrolki nie świecą. Sprzedający mógł je skasować tuż przed oględzinami, ale część usterek wraca po kilkudziesięciu kilometrach jazdy.

Akumulator i pierwsze tygodnie jazdy

Akumulator w używanym aucie bywa na granicy wytrzymałości, zwłaszcza jeśli samochód długo stał na placu. Test ładowania pokaże stan akumulatora i pracę alternatora, zanim przyjdą mrozy.

Przez pierwsze dni jazdy obserwuj auto. Sprawdź, czy pod nim nie zostają plamy, czy poziom oleju i płynu chłodniczego się nie zmienia i czy wszystkie kontrolki gasną po uruchomieniu silnika. Takie obserwacje nic nie kosztują, a dla mechanika są cenną wskazówką.

Formalności po zakupie

Poza mechaniką są też obowiązki urzędowe. Samochód trzeba zarejestrować w ustawowym terminie – obecnie 30 dni od zakupu. Ubezpieczenie OC poprzedniego właściciela przechodzi na kupującego i obowiązuje do końca okresu, na który je zawarto. Można je wypowiedzieć i wykupić własną polisę. Co sprawdzić jeszcze przed podpisaniem umowy, opisuje kupno samochodu używanego krok po kroku.

Lista wygląda na długą, ale większość punktów da się sprawdzić podczas jednej wizyty w warsztacie. Gdy od razu wiadomo, co jest do wymiany, łatwiej rozłożyć wydatki w czasie i nie dać się zaskoczyć awarii.