Latem trudno wyobrazić sobie jazdę samochodem, który po kilku godzinach na słońcu zamienia się w piec na kółkach. Choć „klima” jest dziś w większości aut, wielu kierowców nie wie, jak z niej korzystać, żeby nie szkodziła ani samochodowi, ani zdrowiu. Niedoceniany bywa też regularny serwis klimatyzacji, a część niepokojących sygnałów można wyczuć samemu – dosłownie.
Pierwsze samochody z klimatyzacją pojawiły się w USA jeszcze przed II wojną światową, w najdroższych limuzynach. Seryjnie zaczęto ją montować w latach 50., a dziś w nowych autach jest standardem albo popularną opcją.
Jak działa klimatyzacja w samochodzie
Klimatyzacja to zamknięty układ: sprężarka, skraplacz, osuszacz, zawór rozprężny i parownik, połączone przewodami, w których krąży czynnik chłodniczy z olejem. Działa podobnie jak lodówka. Sprężarka spręża czynnik, w skraplaczu przed chłodnicą oddaje on ciepło i przechodzi w ciecz, a w parowniku za deską rozdzielczą odparowuje i odbiera ciepło z powietrza nawiewanego do kabiny.
Przy okazji powietrze jest osuszane. Dlatego włączona klimatyzacja szybko usuwa parę z szyb, także jesienią i zimą.
Jak korzystać z klimatyzacji w upał
Kabina auta zaparkowanego w słońcu potrafi nagrzać się do ponad 50°C. Zamiast od razu ustawiać najniższą temperaturę i najmocniejszy nawiew, najpierw przewietrz wnętrze: otwórz na chwilę drzwi albo ruszaj z uchylonymi szybami. Dopiero potem zamknij okna i włącz klimatyzację. Kabina szybciej się schłodzi, a układ będzie mniej obciążony.
Temperatura w aucie nie musi być dużo niższa niż na zewnątrz. Kilka stopni różnicy zwykle wystarcza do komfortowej jazdy, a po wyjściu z samochodu nie ma szoku termicznego. Nie kieruj zimnego strumienia prosto na twarz i kark.
Klimatyzację włączaj regularnie przez cały rok. Olej krążący razem z czynnikiem smaruje sprężarkę i uszczelnienia, więc długi przestój im nie służy. Więcej o codziennym używaniu układu znajdziesz w tekście o tym, jak zadbać o klimatyzację w samochodzie.
Po czym poznać, że z klimatyzacją jest coś nie tak
Najczęstszy sygnał to nieprzyjemny, stęchły zapach z nawiewów. Zwykle oznacza bakterie i grzyby na wilgotnym parowniku, które mogą podrażniać drogi oddechowe. Inne objawy to słabsze chłodzenie, szyby, które parują częściej i dłużej, głośniejsza praca sprężarki albo klimatyzacja chłodząca tylko przez chwilę.
Słabe chłodzenie często wynika z ubytku czynnika przez nieszczelność. Samo uzupełnienie pomaga wtedy tylko na jakiś czas, a trwałe rozwiązanie to naprawa klimatyzacji po znalezieniu miejsca wycieku.
Serwis klimatyzacji – co obejmuje
Filtr kabinowy wymienia się zwykle raz w roku, a przy jeździe w mieście, w kurzu albo w okolicy zakładów przemysłowych częściej. Przy okazji warto odkazić parownik i kanały nawiewu, na przykład ozonem albo środkiem chemicznym.
Podczas serwisu klimatyzacji odzyskuje się czynnik z układu, sprawdza szczelność i napełnia układ właściwą ilością czynnika z olejem. Osuszacz z czasem traci zdolność pochłaniania wilgoci, dlatego wymienia się go co kilka lat, a także przy większych naprawach układu.
Auto bez klimatyzacji – co można zrobić
W starszych i najprostszych wersjach samochodów klimatyzacji nie ma wcale. Jej późniejszy montaż jest technicznie możliwy, ale trudny: trzeba dołożyć sprężarkę z mocowaniem i napędem, skraplacz, osuszacz, przewody, parownik w obudowie nagrzewnicy, sterowanie i instalację elektryczną. Często wymaga to demontażu deski rozdzielczej, a koszt bywa nieopłacalny w stosunku do wartości auta.
Bez klimatyzacji latem pomagają proste sposoby: parkowanie w cieniu, osłona na przednią szybę, przewietrzenie auta przed jazdą, podróż w chłodniejszych porach dnia i woda pod ręką. Różnicę robi też sprawny wentylator nawiewu i czysty filtr kabinowy.
Kupując używany samochód, sprawdź od razu, czy klimatyzacja rzeczywiście chłodzi. Zapewnienie, że „wystarczy ją nabić”, często oznacza nieszczelność albo uszkodzoną sprężarkę.
Sprawna klimatyzacja nie wymaga wiele uwagi. Zaniedbana szybko daje jednak o sobie znać zapachem i słabszym chłodzeniem, dlatego przegląd układu przed sezonem pozwala uniknąć niespodzianek w upał.
