Widoczne ogniska korozji na karoserii – jak sobie z nimi poradzić?

Widoczne ogniska korozji na karoserii - jak sobie z nimi poradzić?

Nie z każdym defektem na naszej karoserii musimy koniecznie udawać się od razu do lakiernika. Jeśli zareagujemy wystarczająco wcześnie, uzbrojeni w odpowiednią wiedzę oraz środki ze sklepu motoryzacyjnego, powinniśmy poradzić sobie sami. Co prawda z dużymi połaciami skorodowanej karoserii na pewno nie wygramy domowymi sposobami i interwencja specjalistów będzie niezbędna, ale małe i wczesne wykwity są w zasięgu laika. Sprawdź, jak poradzić sobie z widocznymi ogniskami korozji na karoserii.

Od czego zacząć?

O tym, czy uda nam się samodzielnie skutecznie powalczyć z rdzą na karoserii, zależy jak dużą zajęła ona przestrzeń. Najlepiej jest nie dopuszczać, aby „ruda” zajęła więcej, niż powierzchnia dwuzłotówki, ale oczywiście nie zawsze nam się to uda. Do dużych ognisk trzeba podchodzić z nastawieniem, że efekt końcowy nie będzie wymarzony. Z takimi problemami lepiej jednak udać się do fachowców, gdyż samodzielnie możemy wyrządzić więcej szkody, niż pożytku.

Przed przystąpieniem do pracy, należy odpowiednio zabezpieczyć lakier wokół ogniska rdzy. Posłuży nam do tego folia i taśma klejąca. Pierwszym krokiem będzie usunięcie nalotów rdzy z blachy. Będzie do tego potrzebny papier ścienny o małej i średniej grubości, którym należy ostrożnie zeszlifować naloty z blachy, tak, aby pozostał czysty metal.

Wypełnianie ubytków i restauracja lakieru

Kiedy mamy już wyczyszczoną blachę, należy ją dokładnie odtłuścić. Z pewnością zauważymy ubytki, które spowodowała usunięta już rdza. Trzeba je wypełnić specjalną szpachlą samochodową, którą nakładamy małą szpachelką z tworzywa sztucznego. Co istotne, warstwy nanoszonej szpachli powinny być cienkie, w żadnym wypadku nie grubsze niż 2 mm. Jeśli konieczna jest grubsza warstwa, należy nanieść kilka cienkich, czekając najpierw, aż uprzednio nałożona szpachla wyschnie. Następnie szlifujemy szpachlę cienkim papierem ściernym, tak, aby na końcu uzyskać zupełnie gładką powierzchnię.

Ostatnim krokiem jest skorzystanie z zestawu naprawczego do lakieru, który składa się z preparatu odtłuszczającego, podkładu, lakieru właściwego oraz bezbarwnego lakieru akrylowego. Należy pamiętać, że lakier tak jak szpachlę, nakładamy cienkimi warstwami, za każdym razem czekając, aż naniesiona warstwa wyschnie. Przed zakupem lakieru, należy sprawdzić tabliczkę znamionową, na której widnieje kod koloru. Jeśli tego nie zrobimy, odcień może się znacząco różnić od reszty karoserii.

Samodzielna walka z rdzą nie jest aż tak skomplikowana, o ile mamy do czynienia z małymi ogniskami. Duża rdza to duży problem, i niestety konieczna może okazać się wizyta u lakiernika, który rozwiąże problem.

Najnowsze wpisy

Kiedy zacząć myśleć o zmianie opon na zimowe

Kiedy zacząć myśleć o zmianie opon na zimowe

Lato odeszło na dobre i warunki na drodze systematycznie pogarszają się. Częstsze deszcze nie ułatwiają jazdy, a temperatura, ...
Rodzaje myjni samochodowych - wady i zalety

Rodzaje myjni samochodowych – wady i zalety

Dbanie o karoserię twojego pojazdu to nie tylko kwestia wyglądu i komfortu. Im dłużej brud zalega na lakierze, ...
Bezpośrednia likwidacja szkody - na czym to polega?

Bezpośrednia likwidacja szkody – na czym to polega?

Każda kolizja, której padliśmy ofiarą na drodze to wydarzenie, które powoduje stres i często oznacza długą drogę proceduralną ...