Polisa na życie a COVID-19. Czy po chorobie oferta polisy może być gorsza?

Polisa na życie a COVID-19. Czy po chorobie oferta polisy może być gorsza

COVID-19, pomimo pojawienia się wyczekiwanych szczepionek, nadal jest poważnym problemem zdrowotnym na całym świecie. To sprawia, że do Polski dotarły już zachowania ubezpieczycieli, zainicjowane w USA – zwracają oni szczególną uwagę na fakt czy potencjalny klient przebył już chorobę i jaki jak był jej przebieg. Może się więc okazać, że jeśli przechorowaliśmy już COVID-19 i nie obszedł się on z nami łagodnie, będziemy musieli zapłacić więcej za polisę na życie.

Czy COVID zamknie drogę do ubezpieczania się na życie? 

Bez względu na to czy i w jakim stopniu dotknęła nas ta choroba, nadal będziemy mogli nabyć polisę na życie. Jak argumentują przedstawiciele branży ubezpieczeniowej, potencjalny klient jest oceniany ze względu na ogólny stan zdrowia, a nie przez pryzmat jednej choroby. Ubezpieczają się zarówno osoby zdrowe, jak i chorzy na choroby przewlekłe, czy też tacy, którzy przebyli ciężkie choroby w przeszłości. Dla firm ubezpieczeniowych problematyczny jest fakt, że nowy rodzaj koronawirusa nie został jeszcze dokładnie poznany i ciężko jest oceniać, jakie powikłania może on powodować w przyszłości. Jest to jedna z przyczyn, które sprawiają, że jeśli już chorowaliśmy, ubezpieczenie się na życie może nas kosztować więcej, niż osobę, która nie cierpiała z powodu COVID.

Powikłania po chorobie ważnym elementem ryzyka

Pandemia koronawirusa sprawiła, że towarzystwa ubezpieczeniowe musiały zweryfikować swoje podejście do ubezpieczania osób z niektórymi chorobami przewlekłymi. Należy podkreślić, że COVID-19 atakuje nie tylko układ oddechowy, ale także nerki, serce czy układ nerwowy. Znane są przypadki, kiedy chory mają objawy przez kilka miesięcy, a powikłania potrafią wywołać trwałe szkody w organizmie. Dlatego też towarzystwa ubezpieczeniowe traktują ciężkie przejście COVID jako ryzyko i dodatkowo je wyceniają. Każdorazowo sprawa danego klienta rozpatrywana jest indywidualnie, jednakże wszystko wskazuje na to, że osoby które ciężko przeszły COVID zapłacą za tą samą polisę ubezpieczeniową więcej, niż osoby, które nie chorowały. 

Co istotne, osoby, które już były ubezpieczone i zachorowały na COVID nie mają się czym martwić. W takich przypadkach zachorowanie nie ma wpływu na umowę, a ubezpieczony w razie śmierci bądź pobytu w szpitalu z tytułu ciężkiej choroby może liczyć na wypłacenie świadczeń zgodnie z literą umowy. Jest to argument za tym, żeby ubezpieczyć się jeszcze zanim miało się kontakt z wirusem, gdyż nie tylko zapewni to bezpieczeństwo finansowe w razie choroby, ale również pozwoli zaoszczędzić na cenie polisy. 

Najnowsze wpisy

Różnica pomiędzy oponami zimowymi a oponami letnimi z homologacją zimową

Różnica pomiędzy oponami zimowymi a oponami letnimi z homologacją zimową

Opona letnia z homologacją zimową brzmi na pozór sprzecznie. Jeszcze niedawno opony całoroczne były nowiną, do której nie ...
Polisa na życie a COVID-19. Czy po chorobie oferta polisy może być gorsza

Polisa na życie a COVID-19. Czy po chorobie oferta polisy może być gorsza?

COVID-19, pomimo pojawienia się wyczekiwanych szczepionek, nadal jest poważnym problemem zdrowotnym na całym świecie. To sprawia, że do ...
Jak zadbać o skórzaną tapicerkę w samodzodzie?

Jak zadbać o skórzaną tapicerkę w samochodzie?

Skórzana tapicerka w aucie to obiekt pożądania niejednego mężczyzny. Nadaje ona samochodowi stylu i charakteru, podnosi prestiż i ...