Kiedy trzeba wymienić rozrząd?

26793998_2013460968665912_338903607_n

Każdy silnik spalinowy jest skonstruowany w taki sposób, że ruch tłoków musi być idealnie zgrany z zamykaniem i otwieraniem zaworów. W tym właśnie celu służy układ rozrządu, który składa się z odrębnego wałka (lub dwóch niezależnych) napędzanego poprzez łańcuch lub częściej pasek. Jego zerwanie lub przeskoczenie skutkuje zazwyczaj katastrofalnym uszkodzeniem silnika, kwalifikującym go jedynie do bardzo kosztownego remontu generalnego. Dlatego też powinniśmy podejść do konieczności okresowych wymian z pełną powagą.

Elementy składowe rozrządu

Tytułowy układ to zbiór wielu części. Składają się na niego między innymi koła zębate, prowadnice, napinacze, rolki, a przede wszystkim pasek bądź łańcuch. Często bezpośrednio z niego napędzana jest także pompa cieczy chłodzącej, a w silnikach diesla – wtryskowa. Każda część zużywa się w miarę równomiernie, dlatego podczas wymiany dobrze jest założyć cały nowy komplet. Da nam to spokój na wiele tysięcy kilometrów.

Jak szybko zużywa się sprzęt?

W przypadku rozrządów napędzanych paskiem interwał to najczęściej od 50 do 80 tysięcy kilometrów. Ponieważ jest to mocno zależne od konkretnego modelu auta, warto dokonać sprawdzenia w instrukcji obsługi. Dzięki temu dowiemy się, jak dokładnie wygląda ta sytuacja w przypadku naszego samochodu. Często nie tylko przebieg jest ważny, ale również interwał czasowy. Jeśli bowiem auto stało bardzo długo, gumowy pasek sparciał i może pęknąć w każdej chwili.

Rozrząd na łańcuchu

Jeśli jesteśmy posiadaczami auta z silnikiem tego typu, okresy wymian są nieco dłuższe. Nierzadko minimum to okolice 100 tysięcy kilometrów, a maksimum to nawet 150 tysięcy. Tutaj również musimy to sprawdzić w instrukcji auta. Warto jednak nadmienić, że stopień skomplikowania operacji wymiany jest nieco wyższy, bo układ posiada więcej elementów. Są to między innymi napinacze hydrauliczne i specjalne prowadnice. Ponieważ metalowy łańcuch – w przeciwieństwie do paska – nie ulega parceniu, długi postój auta nie powinien mu zaszkodzić.

Dlaczego nie należy zwlekać?

Zapewne nierzadko słyszeliśmy o przypadku, gdy komuś w samochodzie “przeskoczył” bądź “strzelił” rozrząd. Mowa tutaj o sytuacjach, w których mocno rozciągnięte cięgno przeskakuje o ząbek lub kilka na którymś z kół albo całkowicie się zrywa. Ta druga sytuacja zdarza się właściwie tylko w przypadku pasków, nie znaczy to jednak, że “przeskoczony” łańcuch nie narobi równie dużych szkód. Zaburzenie synchronizacji pracy wału korbowego i wałka rozrządczego sprawi, że zawory nie będą zamykać się i otwierać w odpowiednim momencie. Może więc łatwo dojść do ich zderzenia z tłokami, pogięcia i w konsekwencji bardzo kosztownej awarii silnika.

Najnowsze wpisy

Polerowanie reflektorów w naszym serwisie!

Wszystkie elementy naszego auta zużywają się w różnym tempie. Czasami coś trzeba wymienić na nowe, a niekiedy wystarczy ...

Geometria kół, czyli konieczność szczególnie w zimie

Źle ustawiona geometria kół jest bardzo niebezpieczna podczas jazdy, a niekorzystne warunki, takie jak mokra nawierzchnia, jeszcze bardziej ...

Jak przechowywać opony, których akurat nie używamy?

Większość z nas używa dwóch kompletów ogumienia do auta. Po sezonie zimowym zmieniamy opony na letnie, a po ...