IRMAR

Przedwiośnie kontra kierowcy

Powoli dobiega końca zima, bardzo nielubiana pora przez wielu kierowców. Jednak przedwiośnie także nie jest zbyt komfortowym okresem na drogach. Jeżeli przez wiele tygodni trzymają arktyczne mrozy możemy się do nich przyzwyczaić – zarówno pod względem jazdy, jak i dbania o samochód. Z przedwiośniem jest dużo trudniej. Aura jest dużo dynamiczniejsza, występują spore wahania temperatury. Pierwsze cieplejsze dni mogą nas rozluźnić, jednak kalendarzowa zima nagle może o sobie przypomnieć.

Choć dnia przybywa to jednak ciemność ciągle dominuje na drogach. Mało kto może jeszcze pozwolić sobie na komfort powrotu do domu za dnia. Dlatego niemal codziennie nasz wzrok musi przyzwyczajać się do mroku i ograniczonej widoczności. Jazda naprzeciwko ostro świecących świateł też nie należy do zbyt komfortowych, podobnie gdy ktoś mocno przyświeca nam w lusterka – uważajmy na to.
W drugiej połowie lutego mgły też nie są anomalią pogodową. Gęsta mgła praktycznie wyklucza wyprzedzanie. Powinna także wydłużyć naszą odległość od samochodu jadącego tuż przed nami.

O tej porze roku poranne niespodzianki na drodze nie są niczym szczególnym. Zdarza się, że wracamy do domu suchą drogą, a następnego dnia wita nas jezdnia pokryta śniegiem lub gołoledzią. Jeżeli nie zmieniliśmy opon na zimowe możemy zapomnieć o jeździe. Jednak nawet najwyższej jakości opony zimowe czy sprawne hamulce nie zwalniają nas z obowiązku bycia szczególnie ostrożnym i dostosowaniu prędkości do warunków na drodze. Podobną ostrożność zachowajmy na trasach pokrytych warstwą błota.

Luty to także okres gdy często mamy do czynienia z porywistym wiatrem. To także obliguje nas do ograniczenia prędkości. Uważajmy na pieszych: ich stabilność na wietrze jest niekiedy mocno zagrożona. Unikajmy wówczas otwarty okien: wiatr może dostarczyć nam do wnętrza auta solidną porcję kurzu.

Pamiętajmy też że zima daje się we znaki nie tylko kierowcom i samochodom ale także drogom. Uważajmy na wysyp nowych dziur drogowych. Jazda na pamięć po często uczęszczanych trasach może się źle skończyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*