IRMAR

Nie zawsze warto oszczędzać na samochodzie

„Chytry dwa razy traci” – ta stara jak świat prawda doskonale sprawdza się w motoryzacji. Choć zwykle zachęcamy do niwelowania kosztów poruszania się autem bądź jego naprawy to dziś napiszemy kiedy oszczędzanie może nas zgubić. Niektóre aspekty korzystania z auta po prostu wymagają pewnych nakładów i tego ominąć się nie da.

„To nie są tanie rzeczy” – cytując klasyka rozpoczniemy od samego kupna samochodu. Na dzień dobry dopasujmy więc budżet do klasy i jakości auta, które wybierzemy. Gdy trafimy na kilkuletni samochód za kilka tysięcy możemy być niemal pewni, że to bagno, z którego już się nie wygrzebiemy. Poza tym nie dajmy się naciągaczom. „Nie bój się pan, nie stracisz” to nie powinien być argument, który ostatecznie przekona nas do transakcji. Gdy trafimy na wymarzony samochód w niezłej cenie koniecznie wybierzemy się na przegląd samochodu z zaufanym mechanikiem samochodowym, bądź udajmy się na kontrolę do warsztatu samochodowego. Dzięki temu oszczędzimy sobie nerwów przy dokładaniu kolejnej gotówki do nowo nabytego modelu.

„Co tanie to drogie” – kolejna życiowa prawda sprawdza się przy lakierowaniu poszczególnych elementów naszego samochodu. Często wydaje nam się, że sami jesteśmy w stanie zniwelować skutki zadrapań czy kolizji. Niestety, czasem efekty takich kosmetycznych są opłakane. Lakier położony nie profesjonalnie zaczyna pękać do tego możemy spodziewać się zacieków. Nie mówiąc już o źle dopasowanych odcieniach, bo te wyglądają niekiedy komicznie.

Czystość to także nie jest coś, na czym zaoszczędzimy. Niektórzy próbują szorując swój samochód przed blokiem. Wybić mu to z głowy może dozorczyni albo nawet policja bądź straż miejska, bo na mycie auta w miejscu niedozwolonym są odpowiednie paragrafy. Warto zatem poświęcić kilka złotych by zrobić to jak należy. Zwłaszcza, że myjni samochodowych mamy w okolicy Krakowa czy Nowej Huty całkiem sporo. Jest Bliska na Makuszyńskiego czy BP na Bora Komorowskiego. Nowa myjnia powstała nieopodal Tomeksu na Bieńczyckiej, wiele osób korzysta także z myjni bezdotykowej na Bulwarowej. Automatyczne myjnie znajdziemy także np. na Kolorowym lub na Strusia. A akcja mycia to wydatek od kilku do kilkunastu złotych.

Kolejnym elementem. gdzie oszczędzanie może nas sporo kosztować są części zamienne. Wiadomo, że jedne zużywają się szybciej drugiej wolniej i czasem faktycznie z „trupa” można wykręcić coś, co w naszym aucie się nada. Jednak warto to skonsultować choćby ze specjalistą w warsztacie samochodowym. Poza tym porównujmy ceny, bo niekiedy może się okazać, że „nówki” kosztują nas grosze. Na niektórych elementach absolutnie nie powinniśmy oszczędzać, np. na klockach hamulcowych. Jeżeli nie chcemy kupować na własną rękę zapytajmy mechanika samochodowego, czy ma swoje „dojścia”. Warsztaty samochodowe często mają zniżki w autoryzowanych sklepach z częściami zamiennymi.

Zdajemy sobie sprawę z realiów i konieczności oszczędzania gdzie się da. Warto jednak cięcia budżetu wykonywać z głową. Tak, żeby nie odwróciły się przeciwko nam i naszym portfelom…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*