fbpx

IRMAR

Jak przechowywać nieużywane opony?

Nieuchronnie, wielkimi krokami zbliża się upragniona wiosna. Choć temperatura porankami spada jeszcze poniżej zera można już bardzo powoli zacząć myśleć o wymianie opon. Co na okres lata zrobić z zimówkami? Rzucenie ich, po prostu w kąt piwnicy czy garażu to niekoniecznie najlepszy plan.

Zdecydowana większość kierowców zgodnie z zaleceniami wymienia opony na zimę i lato. Nie każdy jednak prawidłowo obchodzi się z tymi, z których akurat nie korzysta. Przechowywanie opon w złych warunkach może doprowadzić do tego, że jesienią będziemy znów musieli uszczuplić nasz budżet o wydatek na nowy zestaw zimówek.

Najważniejsze jest aby nie zostawiać opon na długi czas na wolnym powietrzu. Sprawy nie rozwiąże nawet zadaszenie. Jeśli zostawimy opony na powietrzu już po miesiącu może dojść do pierwszych pęknięć.

Pomieszczenie, które wybierzemy na przechowalnię powinno być przede wszystkim suche, ale z dostępem do wentylacji. Ważne też, żeby nie docierało tam światło słoneczne , gdyż sprawia ono, że opona starzeje się szybciej. Temperatura, w której trzymać będziemy nasze opony powinna wahać się pomiędzy 10 a 20 stopniami Celsjusza. Ważne też jest, żeby nie kłaść opon zbyt blisko źródeł ogrzewania.

Żeby poprawić jakość przechowywania warto opony przed odstawieniem dokładnie wymyć oraz osuszyć. Jeżeli mamy opony bez felg powinniśmy je trzymać w pozycji pionowej. Warto od czasu do czasu obrócić oponę. Unikniemy wówczas odkształceń boków gumy. Z kolei gumy z felgami należy trzymać w pozycji poziomej. Można położyć jedną na drugą. Ważne, żeby opony nie były położone bezpośrednio na podłodze – są narażone wtedy na kontakt z groźnymi substancjami.

Jest też prosty sposób na to, aby nie martwić sie o nasze opony. Coraz więcej osób korzysta z przechowalni w profesjonalnych serwisach. Nie każdy, zwłaszcza mieszkając w mieście, ma przecież dostęp do garażu, czy innego odpowiedniego miejsca na przechowywanie ogumienia. Nie są to olbrzymie koszty. Zwykle za taką usługę zapłacimy kilkadziesiąt złotych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*