fbpx

IRMAR

Kilka porad dla niedzielnych kierowców

Okolice święta zmarłych to okres wzmożonego ruchu na drogach. Chęć odwiedzenia grobów bliskich sprawia, że zarówno w miastach, jak i na trasach jest tłoczno. W drogę rusza wielu kierowców, którzy nie mają na co dzień do czynienia z jazdą samochodem. Przedstawiamy kilka rad dla „niedzielnych kierowców”.

Pamiętajmy o tym, że samo uzyskanie prawa jazdy to tak na prawdę dopiero początek naszej nauki. Tak na prawdę umiejętności jazdy samochodem nabędziemy dopiero regularnie poruszając się po trasie regularnie. Jeżeli mamy pewne obawy, wątpliwości co do stylu, techniki jazdy, poruszania się po odcinkach, z którymi nie mamy do czynienia warto poprosić kogoś znajomego z większym doświadczeniem o wsparcie. Nie zapomnijmy jednak, że nie jest to instruktor, i nie dysponuje np. dodatkowym hamulcem.

Jeżeli brak nam doświadczenia możemy pomyśleć o naklejeniu zielonego liścia na szybie. Dla niektórych może to być „obciach”. Pamiętajmy jednak, że bezpieczeństwo jest ważniejsze.

Gdy mamy jakiś odcinek opanowany, lub nam się tak wydaje – starajmy się nie jeździć na pamięć. Wyćwiczmy w sobie nawyk obserwowania trasy, spoglądania na znaki, omijania dziur. Jeżeli codziennie musimy dojechać w to samo miejsce starajmy się za każdym razem wybierać inną trasę.

Gdy jakiś manewr sprawia nam trudność – ćwiczmy do oporu. Np. parkowanie prostopadłe – podjedźmy rano pod hipermarket i spróbujmy zaparkować samochód między dwoma innymi – ruch jest wtedy mniejszy i spokojnie będziemy mogli potrenować, nikt nas zbyt szybko nie przegoni.

 

 

Gdy decydujemy się na jazdę to nie starajmy się wyjeżdżać tylko gdy ruch jest niewielki, a pogoda znośna. Unikanie na niewiele się zda, bo kiedyś będziemy musieli w czasie zimy lub ulewy przebić się przez miasto i co wtedy? Podwójny stres? Lepiej taką jazdę potrenować wcześniej, a nawet specjalnie wówczas wyruszać w trasę.

Awarie samochodu, stłuczki, zadrapania, mandaty – to codzienność na naszych drogach i nie łudźmy się, że nas to ominie. Tak dobrze nie będzie. Ale strach przed tym nie powinien odebrać nam chęci doskonalenia umiejętności oraz przyjemności jazdy. Szerokiej drogi!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*