IRMAR

Jak ochronić szybę przed zamarznięciem?

W poprzednim odcinku poruszyliśmy kwestię prawidłowego usuwania lód z szyb samochodu. W skrócie: bierzemy odpowiednią skrobaczkę i skrobiemy. Byle zrobić to z jednej strony skutecznie i efektywnie, z drugiej strony na tyle ostrożnie i delikatnie, żeby nie porysować szyb.

Warto jednak zadbać o to, żeby każdego ranka nie zastawać samochodu i jego szyb skutych lodem. Oszczędzimy czasu, nerwów, zdrowia i stanu naszego pojazdu. No i wiadomo: „lepiej zapobiegać niż leczyć” to maksyma nam bliższa niż „Polak mądry po szkodzie”.

Jedną z najskuteczniejszych metod jest tzw. ogrzewanie postojowe. Pozbywamy się szronu bez większego ryzyka dla powierzchni szyb. Wystarczy, że za pomocą panelu sterującego ustawimy godzinę, a system wtedy rozpocznie pracę i na parkingu zastaniemy samochodów z rozmarzniętymi szybami. Wady? Niestety, jest to rozwiązanie drogie, montaż sięga nawet kilku tysięcy złotych…

Są jednak rozwiązania dostępne też dla zwykłych, mniej zamożnych śmiertelników. Może nie zastaniemy auta bez lodu, jednak usuniemy go łatwiej, jeżeli skorzystamy z tzw. hydrofobizacji. Polega na nałożeniu na szyby specjalnego preparatu, która tworzy powłokę, która chroni przed powstawaniem zanieczyszczeń. To z kolei znacznie ułatwia pozbycie się z okien lodu i śniegu.

Rozwiązaniem dosyć popularnym jest także użycie maty. Matę przeciwszronową kupimy już za kilkadziesiąt złotych, więc nie jest to specjalnie kosztowna inwestycja. Możemy ją rozłożyć na przednią szybę. Z bocznymi bez problemu powinien poradzić sobie odmrażacz, tylną podgrzejemy i mamy komplet…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*