fbpx

IRMAR

Ekojazda obowiązkowa, czyli egzamin na L

Początek roku to zwykle czas na wprowadzanie zmian. Dotyczy to oczywiście przepisów ruchu drogowego, nie ominie także egzaminów na prawo jazdy. Co od stycznia czeka na kandydatów na kierowców?

W poprzednim odcinku pisaliśmy o tym jak można poruszać się samochodem, żeby zaoszczędzić paliwo, nawet w zimie. W tym roku ekojazda stanie się elementem egzaminu. Zgodnie z zasadami egzaminator będzie oceniał, czy kursant prowadzi auto tak, aby ograniczyć spalanie: czy zmienia biegi reagując na wskaźniki obrotomierza, oraz czy pojął sztukę hamowania silnikiem. Według nowych wytycznych kursant będzie musiał zmieniać bieg na wyższy gdy silnik osiągnie wartość od około 1800 do 2600 obrotów na minutę. Dodatkowo czwarty bieg powinien był uruchomiony w aucie jeszcze przed osiągnięciem 50 km/h. Z nowymi wymaganiami wiążą się dodatkowe szkolenia, a co za tym idzie dodatkowe koszty. Według niektórych informacji nawet ok 200-300 zł. (choć niektóre szkoły jazdy informują, że cena za kurs w tym przypadku nie wzrośnie).

Kolejną ważną zmianą jest możliwość podejścia do egzaminu teoretycznego osób, które nie ukończyły kursu. Potencjalny kierowca będzie mógł się przygotowywać do egzaminu sam. Będzie to o tyle ułatwione, że znów jawne będą wszystkie pytania testowe. Będzie ich w sumie 3 tysiące (poprzednio 2,5 tysiąca) i będą publikowane w internecie. Egzamin trwał będzie 25 minut, kursant będzie musiał odpowiedzieć na 32 pytania (na jedno będzie miał przeznaczone od 15 do 50 sekund). Co ważne raz zaznaczonej odpowiedzi nie będzie można poprawić. Raz zdany egzamin będzie ważny bezterminowo (nie tak jak teraz – przez pół roku).

Kolejne istotne zmiany czekają na kursantów za rok. Osoby które wówczas otrzymają prawo jazdy kategorii B będą obowiązkowo musiały poruszać się z naklejonym zielonym liściem. Świeży kierowca nie będzie mógł się poruszać w terenie zabudowanym powyżej 50 km/h (nawet jeśli zezwalają na to przepisy, np. na ulicy Bora Komorowskiego w Krakowie). A np. na autostradzie prędkość prowadzonego przez niego samochodu nie będzie mogła przekroczyć 100 km/h. W ciągu ośmiu miesięcy młody kierowca nie będzie mógł podjąć pracy jako kierowca oraz założyć działalności gospodarczej związanej z prowadzeniem auta. Dodatkowo będzie musiał ukończyć dodatkowe kursy praktyczne i teoretyczne.

Na tym na pewno nie koniec – przepisy dotyczące egzaminowania kierowców są bardzo dynamiczne i ich twórcy pewnie jeszcze nie raz nas zaskoczą. Każda większa zmiana w zasadach zdawania na prawo jazdy powoduje panikę u potencjalnych kierowców i duże kolejki pod koniec roku. Więc jeśli mamy w swoim otoczeniu adepta na młodego kierowcę – zasugerujmy mu zapisanie się na kurs jak najszybciej!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*