fbpx

IRMAR

Zanim kupisz auto

Nowy rok to dobry czas na zmiany. Choćby w garażu. Wielu kierowców właśnie w styczniu decyduje się na zakup nowego samochodu, choćby licząc na to, że spadną ceny z uwagi na zmianę daty… Co trzeba zrobić zanim wybierzemy się na zakupy?

Najpierw należy zbadać swoje potrzeby. Jaki rodzaj nadwozia nam odpowiada, jaki chcemy mieć napęd. Czy potrzebujemy rozbudowane wyposażenie samochodu? Czy mamy upatrzoną jakąś konkretną markę, czy jej wizerunek jest dla nas istotny. A może czy ważny jest dla nas stosunek ceny do jakości. Komfort jazdy czy bezpieczeństwo? Podróżować będziemy sami czy z rodziną? Po mieście czy w trasie? Chcemy mocną maszynę czy raczej oszczędną? No i jaki kolor nam odpowiada? Taka ankieta to podstawa na początek mozolnej drogi w stronę zakupu samochodu.

Kolejnym etapem przygotowań do zakupu jest określenie ceny, jaką jesteśmy skłonni zapłacić. Ważne żeby trzymać się wcześniej wyznaczonego budżetu. Niestety, cena, która pojawia się np. w reklamie może wzrosnąć geometrycznie. Ładniejszy lakier, dodatkowa moc, niezbędne ubezpieczenie i tym sposobem cena małymi kroczkami osiąga dużo wyższą, niż zakładaliśmy. A gdy napalimy się na zakup jesteśmy gotowi na branie kredytów, czy prywatnych pożyczek, co może doprowadzić nas do finansowej zguby. Oczywiście możemy też z góry zaplanować kredytowanie kupna samochodu, o ile na zakup wymarzonego nie pozwala nam to, co uzbieraliśmy w przysłowiowej skarpecie. Warto pojeździć po bankach, podzwonić po bankowych infoliniach, żeby poszukać najkorzystniejszej oferty, z niższym oprocentowaniem i korzystnym ubezpieczeniem.

W budżecie zakupu warto uwzględnić zysk ze sprzedaży poprzedniego auta. A sprzedaż pojazdu to kwestia nie mniej trudna niż kupno nowego. Gdzie sprzedać auto? Zostawienie w rozliczeniu to sposób szybki i wygodny, ale niekoniecznie opłacalny. Możemy zatem próbować szczęścia na giełdach i w internecie. I liczyć na nasze sprzedażowe umiejętności, które zresztą przydadzą nam się zarówno podczas sprzedaży, jak i kupna pojazdu.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*