fbpx

IRMAR

Czy ta opona się nadaje?

Wiosna, wiosna  ach to Ty! Robi się coraz ciepłej, słońce przebija się przez chmury i smog, nawet góry ostatnio było widać z perspektywy Krakowa. To znak, że zima powoli ustępuje wiośnie. Więc i podejście kierowców powinno powoli stawać się „wiosenne”. Niedawno wspominaliśmy, że może o ile jeszcze nie pora ustawiać się w kolejce do wulkanizatora to warto już zacząć przygotowywać się do tego procederu. Na początek warto sprawdzić, czy opony, którymi dysponujemy nadają się na kolejny sezon letni. Jak to zrobić?

Na początek należy dokładnie obejrzeć oponę centymetr po centymetrze. Szukajmy uszkodzeń, przecięć i bąbli, które niestety w konsekwencji wykluczają opony z dalszej eksploatacji. Następnie ocenić powinniśmy grubość bieżnika. Zgodnie z przepisami ruchu drogowego do użytku dopuszczone są opony o głębokości bieżnika co najmniej 1,6 milimetra. tyle stanowi kodeksowa teoria. W praktyce nie warto korzystać z opon w tak marnym stanie, gdyż taki parametr jest zdecydowanie za niski. Jeżeli dopuszczamy opony do użytku zimą to bieżnik nie powinien na takiej oponie spaść poniżej 4 milimetrów. W przypadku opon letnich jeździć możemy na oponach, które mają głębokość bieżnika równą co najmniej 3 milimetrów. Niestety, użyteczność i skuteczność opon poniżej tych wartości maleją w drastyczny sposób.

Warto sprawdzić metrykę naszych gum. Przyjmuje się, że najlepsze właściwości, możliwości sprzedaży, przechowywania i transportu mają opony do 3 roku od zakupu. Są firmy, które gwarancje dają nawet na 6 lat na dany komplet. W praktyce kierowcy korzystają z opon aż to uszkodzenia czy pozbawienia bieżnika. Należy jednak pamiętać by nie używać opony starszej niż dziesięcioletnia, gdy znacznie traci swoje właściwości, zwłaszcza jeżeli chodzi o przyczepność. Ulega także samoistnym pęknięciom.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*