fbpx

IRMAR

Olej silnikowy: co warto wiedzieć?

W ostatnich latach jakość olejów silnikowych na rynku bardzo się podniosła. Czy oznacza to, że możemy sobie pozwolić na rzadszą wymianę? Niekoniecznie. Choćby z tego względu, że nowe auta mają coraz bardziej rygorystyczne wymagania co do oleju.

Według instrukcji w nowszych samochodach olej powinno zmieniać się co kilkadziesiąt przejechanych kilometrów. Trzeba jednak pamiętać o tym, że wytyczne te są obliczane dla silników będących w idealnym stanie i używanych w optymalnych warunkach.

Olej zapakowany szczelnie w butelce ma dużo większy „termin przydatności” niż ten przelany do silnika. Pracując zużywa się dużo szybciej. Dlaczego? Powodem jest m.in. wysokie ciśnienie i temperatury we współpracy elementów silnika w samochodzie. Powoduje to utlenianie się oleju i wpływa na jego jakość. Poza tym do oleju silnikowego dostają się związki siarki i sadza, które są „skutkami ubocznymi” spalania paliwa. Co prawda olej zawiera składniki neutralizujące wyżej wymienione czynniki, jednak jest to osłona jedynie tymczasowa.

Zastanawiając się czy wybrać olej syntetyczny czy mineralny lepiej postawić na ten pierwszy. Głównie dlatego, że sprawdzają się lepiej w różnych warunkach. Gdy jest gorąco nie stają się rzadsze, a przy mrozach nie gęstnieją. Oczywiście w nagłych sytuacjach lepiej dolać taki olej niż żaden.

Wymieniając olej pamiętajmy, żeby nie zmieniać gwałtownie ich parametrów. Nie powinno także zmieniać producenta dolewając olej. Co prawda nie jest to radykalny błąd. Jednak oleje mogą różnić się składnikami np. dodatków uszlachetniających, co może sprawić, że nie będą prawidłowo ze sobą współpracować.

Pamiętajmy, że lepiej przesadzić z częstotliwością wymiany oleju niż się z nią spóźnić. Zapominając o wymianie ryzykujemy zwiększenia tarć pomiędzy częściami silnika i ich przyspieszonym zużyciem, co może skończyć się koniecznością wizyty w warsztacie samochodowym. Zużyty olej także dużo później dociera do najbardziej oddalonych od siebie części.

toudor napisał(a):

W praktyce nie wszyscy kierują sie instrukcjami czy poradami czerpanych z jakichś artykułów czy czegokolwiek innego. Wydaje mi się, że ludzie patrzą bardziej na cenę i to co podpowiada im intuicja.
Ja natomiast do swojego silnika leję obecnie olej Shell Helix Ultra 5W40, wcześniej innych używałem. Od momentu wymiany na shella zauważyłem np. że nie odkłada mi się już nagar, zaczyna nawet powoli zanikać. Wydaje mi się, że to kwestia oleju. Nie mam już także do czynienia z klasycznym problemem ubytków oleju, które skutkują dolewkami co pewien okres czasu. Jak wlałem tak cały czas jest w zasadzie ten sam poziom. Czytałem, że oleje shell helix praktycznie nie odparowują.
Ogólnie plus, wydaje mi się, że raczej zostanę juz przy tym oleju.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*