fbpx

IRMAR

Motoryzacyjne prezenty pod choinkę

Popadał śnieg, temperatura osiadła kilka kresek poniżej zera i biała pokrywa od weekendu zdominowała naszą okolicę. Po cichu liczymy, że świąteczna sceneria utrzyma się co najmniej do Wigilii. Zostało raptem siedem dni, przy natłoku obowiązków zleci pewnie jak z bicza strzelił. Jednym z corocznych punktów jest zakup świątecznych prezentów. Dla tych, co jeszcze nie wybrali się na „polowanie” doradzimy, z czego ucieszyliby się nasi bliscy kierowcy.

Motoryzacyjne prezenty są fajne, przede wszystkim, gdy są praktyczne. W zależności od tego, jakim budżetem dysponujemy możemy uraczyć kogoś upominkiem od kilku do kilkuset złotych. Nawet jeśli chcemy wydać parę złoty, możemy sprawić komuś przyjemność. Co kupimy za symboliczną kwotę? Np. skrobaczkę do szyb. W mroźne poranki jest to gadżet wręcz niezbędny i używany niemal codziennie. Prezent może być ambitniejszy niż nam się wydaje: jeśli poszperamy w internecie znajdziemy ofertę skrobaczki z własnym nadrukiem, który może np. przypominać obdarowanemu, kto wpadł na ten genialny pomysł i pomaga w przygotowaniu samochodu o poranku do jazdy.

Poza skrobaczką kierowcy przyda się także zmiotka, która pomoże w pobieżnym czyszczeniu samochodu np. ze śniegu, którego ostatnio spadło sporo. Coś jeszcze z akcesoriów myjący, które kierowcy przydadzą się między wizytami na myjni samochodowej? Może np. nawilżone chusteczki do kokpitu? Albo ściereczki, którymi doraźnie da się umyć szyby samochodowe, by zachować widoczność w zimowe dni? Jak najbardziej!

Bardzo charakterystyczną rzeczą, która kojarzy się ludziom są zapachy. Możemy zatem zadbać o aurę i świeże powietrze naszego bliskiego i zakupić mu zapach do samochodu. Albo w postaci wisiorka doczepionego do lusterka, albo montowanego przy wywietrzniku. Jeśli znamy gust zapachowy kierowcy będzie to bardzo udany prezent!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*