fbpx

IRMAR

Auto musi jeździć!

Może to brzmi banalnie, ale tak właśnie jest: dla samochodów środowiskiem naturalnym jest ruch! Inaczej naszym autem nacieszymy się dużo krócej, niż w przypadku regularnej eksploatacji. Negatywny wpływ zbyt długiego unieruchomienia naszego auta możemy zaobserwować już po kilku tygodniach. Nie raz zdarza się, że po powrocie z urlopu zastaniemy rozładowany akumulator albo zaciągnięty „na dobre” hamulec ręczny.
Pamiętajmy, że stojąc na parkingu samochód pobiera prąd (np. na poczet alarmu czy zegara) co może spowodować nie tylko rozładowanie akumulatora, ale nawet zdewastowanie go na dobre. A czas jest wrogiem np. płynu hamulcowego (który trzeba wymieniać regularnie po upływie pewnego okresu czasu)

Postój negatywnie wpływa na tarcze hamulcowe. Rdza pojawia się nawet po paru dniach. Nie jest to groźne na początku, jednak z czasem korozja będzie tak głęboka, że zmusi nas do ich wymiany.

Brak jazdy samochodem nie pozostaje też obojętny dla naszych opon. Co prawda zużywają się przeważnie podczas jazdy. Ale postój może sprawić, że stają się odkształcone. Jest to niezwykle dokuczliwe, gdy nie mają zapewnione prawidłowego ciśnienia. Postój też sprawia, że są bardziej wystawione na działanie warunków atmosferycznych.

Wilgoć podczas postoju negatywnie wpływa na karoserię auta. Np. rozwija korozję. Lakier staje się matowy przez działanie promieniowania UV. Auto pozostawione na osiedlowym parkingu pod drzewem zwykle pokryte jest sporą warstwą żywicy, która też nie jest obojętna.

Wydech to kolejny element, który pozostawiony sam sobie na parkingu może zakończyć swoją żywotność za sprawą gromadzącej się w nim wilgoci, soli i błota.

Hamulec ręczny gdy jest zaciągnięty na długi okres to najzwyczajniej w świecie się zaciera przez nieszczelne pancerze linki, gdzie dostają się zanieczyszczenia. Może to sprawić, że bez rozbierania hamulca auto nie ruszy z miejsca.

Pamiętajmy, że naszego auta nie zbawi odpalenie silnika na chwilę: może to przynieść więcej szkód niż pożytku. Dlatego jeżeli korzystanie z auta codziennie jest nam póki co zbędne, to zaserwujmy my chociaż raz w tygodniu kilkudziesięciominutową przejażdżkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*